Wojciech Kossak, slynny malarz batalista, zdobyl popularnosc, jakiej rzadko doswiadczaja mistrzowie pedzla. Syn Juliusza Kossaka, ojciec Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Magdaleny Samozwaniec, zyl i malowal z nieklamana pasja. Pracowal na dworze cesarzy: Wilhelma II i Franciszka Jozefa, a w II Rzeczypospolitej portretowal Jozefa Pilsudskiego, polskich kawalerzystow i politykow. Jego Olszynka Grochowska, Panorama Raclawicka, Szarza pod Rokitna weszly do kanonu polskiego malarstwa historycznego. Podziwiano jego efektowne portrety dam z towarzystwa i obrazy koni. Malarz obracal sie wsrod polskiej i europejskiej arystokracji, duzo podrozowal po swiecie. Uchodzil za wzor zawsze wytwornego dzentelmena. Ogromnie podobal sie kobietom, a sam nie wyobrazal sobie zycia bez romansow i flirtow. Uwielbial luksus, dobre samochody, polowania, a nawet hazard. Ogromna korespondencja, ktora po sobie zostawil, pozwala wizerunek Kossaka - "malarza polskiej chwaly" - nieco odbrazowic...