Niewiele brakowało
Są decyzje, które podejmujemy raz.
I są takie, które podejmują się za nas.
Na początku wszystko się zgadza.
Jest sens. Są powody. Jest nadzieja.
A potem coś się przesuwa, cicho, prawie niezauważalnie.
Ta książka jest o tym momencie.
O chwili, w której zaczynasz widzieć, że to nie jest Twoja droga, a mimo to zostajesz.
To nie jest poradnik.
To jest proces.
Proces zobaczenia decyzji, które przez lata wyglądały na właściwe, a były tylko dobrze ubrane.
Proces obnażenia ich z blichtru, bez uciekania, bez tłumaczeń i bez kolejnych historii, które mają sprawić, że wszystko znowu „będzie się zgadzać".
To książka o powrocie do siebie.
O przyjęciu tego, co było bez poczucia winy i bez potrzeby naprawiania przeszłości.
O momencie, w którym przestajesz walczyć o iluzję
i zaczynasz widzieć.
A z tego widzenia zaczyna się coś nowego.
Spokojna radość.
Prosta.
Cicha.
Obecna w rzeczach, które wcześniej były tylko tłem.
Dla kogo jest ta książka?
Dla tych, którzy czują, że coś się nie zgadza.
Dla tych, którzy są zmęczeni udawaniem, że wszystko jest w porządku.
Dla tych, którzy chcą zobaczyć, zanim podejmą kolejną decyzję.