Ksiazka otwiera serie monografii poswieconych dziejom zasciankow szlacheckich w Galicji. W sumie w zaborze austriackim znajdowalo sie kilkaset duzych zasciankow, porownywalnych do tych, jakie wystepowaly na Mazowszu. W kazdej z tych miejscowosci na poczatku XIX sulecia mieszkalo po kilkuset, a czasami ponad tysiac szlachcicow. W wiekszosci wypadkow mieszkancy zascianka wywodzili sie z jednego rodu, uzywali tego samego nazwiska, odrozniajac sie jedynie przydomkami - w Bilinie Wielkiej byli to Bilinscy herbu Sas. Zrodlem ich utrzymania bylas uprawa ziemi, ktora posiadali na wlasnosc lub dzierzawili od dziedzica (szlachta czynszowa). Choc polozeniem materialnym w praktyce nie odrozniali sie od chlopow, mentalnie w dalszym ciagu czuli sie reprezentantami uprzywilejowanego stanu slacheckiego.